Cytat:
Nie brak głosów, że Maor Melikson jednak jest słaby, a przy Semirze Stiliciu to w ogóle amator. Nie, Melikson nie jest słaby i pociągnął drużynę dostatecznie daleko - i jeszcze pociągnie wielokrotnie. Nie mógł w Nikozji zagrać tak jak zawsze z prostej przyczyny - Wisła nie miała piłki. Izraelczyk bazuje na zagraniach ryzykownych, dużo piłek traci, ale jeśli z dziesięciu straci siedem, a trzy piłki przejdą - wspaniale. Gorzej, kiedy przez cały mecz ma piłkę przy nodze może ze dwa razy...
A Stilić? To też bardzo dobry na polskie warunki piłkarz. Ale tym wszystkim, którzy chcą się licytować, przypominamy - czyż nie grał rok temu w przegranym meczu z Interem Baku? Czyż nie brał udziału w dwóch porażkach ze Spartą Praga? No właśnie...
Zresztą, kurczowe trzymanie się niewątpliwego talentu Meliksona jest samobójstwem, bo każdy piłkarz miewa gorsze dni.
|
Ogólnie jak na weszlo dosyć mądry tekst
http://www.weszlo.com/news/7641-Kole...czu_z_APOEL-em
No własnie.. my nie mamy słabych piłkarzy, na papierze wyglądają znacznie lepiej od Apoelu a nie ma tego najwazniejszego czyli
drużyny. Maaskant brać się w garść i do roboty.