|
O meczu napisano już prawie wszystko. Doskonale przecież wiemy który drużyna była lepsza i zasłużyła na awans. Wydaje mi się jednak, że zagraliśmy zbyt bojaźliwie, defensywnie i to nas zgubiło. Fakt, było blisko, ale bramka Wilka choć bardzo ładna (jak i asysta), to był to raczej czysty przypadek. Szkoda Pareiki, nie miał dziś zupełnie szczęścia. Ten 23.08 naprawdę ciąży na Wiśle...
Za Wisłę, za nasz TS pójdę aż po życia kres !!
|