Wyświetl pojedynczy post
lorddavy
Senior Member
 
Od: 08.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6529
Stary 24.08.2011, 00:55
Jeszcze nie mogę dojść do siebie po tym meczu. Mimo tragicznej gry przez 3/4 pierwszej i 1/4 drugiej połowy do 87 minuty byliśmy w Lidze Mistrzów. Do tego jeszcze samobój. Szczęście niestety dziś nas opuściło... Wielka szkoda ze względu na kasę z Ligi Mistrzów. Bo sportowo to my byśmy tam się nie nadawali niestety.

Jedyny plus gry w LE to słabsi/grający rezerwami przeciwnicy i możliwość awansu do kolejnej rundy. Więcej będzie wiadomo po losowaniu chociaż szanse na 3 koszyk są bardzo małe. Trzeba nabijać rankingi i liczyć na coś więcej za rok.

p.s. Lamey to nawet dobry technicznie i taktycznie zawodnik ale tak wolnego gracza w naszym klubie nie pamiętam. Z tego nic nie będzie nie mamy boków obrony jak nie mieliśmy.
Odpowiedz cytując