dzollo napisał(a):

Tak naprawdę drodzy bracia, jak sięgniemy pamięcią i wrócimy 10 lat do tyłu to cały czas cofamy sie niestety do tyłu
Gdyby w Atenach zagrał skład z czasów Parmy i Lazio czy nawet Realu na 100% juz wtedy gralibyśmy w LM. Gdyby na miejscu Zienia grał np. Kosa dzisiaj na pewno byli byśmy w innym miejscu. Po tej porażce nastąpił kolejny zjazd siły naszej drużyny po równi pochyłej w dół aż do meczu z Karabachem, w tym momęcie byliśmy w szczycie naszego "kryzysu". Ostatni rok to jak najbardziej krok w przód, lecz nie byliśmy w stanie w tak krótkim czasie nadrobić tego co zostało spieprzone przez wcześniejsze lata.
Idę o zakład, że gdybyśmy mieli do dyspozycji dziś skład nawet z Aten, Ci chłopcy spokojnie by sobie poradzili.
Na tą chwile, mimo tego żę pracę szczegolnie Stana można oceniać pozytywnie (chociaż można było zrobić zdecydowanie więcej, bo np. sprowadzenie Diaza było chorą myślą od samego początku) niestety trzeba skrytykować Holendrów, ponieważ po roku prowadzenia drużyny gdzie dostali najwięcej swobody od czasów przejęcia Wisełki przez T-F, drużyna nie posiada stylu, nie potrafi kompletnie poradzić sobie z presingiem rywali, nie potrafi wymienić kilku podań z pierwszej piłki, i mimo tego że zawodnicy którzy są w kadrze na tą chwile indywidualnie umiejętności posiadają całkiem niezłe to nie stanowią kompletnie drużyny. I za to obwiniam szczególnie Roberta. Mam nadzieję, że teraz zamiast uprawiać pięknego piaru podczas konferencji zakasa rękawy i weźnię sie ostro do pracy. Bo to że pięknie potrafi przemawiać już wiemy teraz czas, żeby pokazał iż jest również dobrym trenerem.
Bo na to co w tej chwili pokazuje Wisełka i pokazywała od dłuższego czasu, naprawdę mógłby wpoić zawodnikom nawet trener z okręgówki.
|
Fajnie jest tak .......ić skoro nikt tego nie może zweryfikować.Kosowski grałna lewej a Zieńczuk na prawej dalej nie chce mi się nawet czytać tego.