Cytat:
|
Ja sie po Maaskancie już nie spodziewam niczego wiecej co pokazuje jak dotad w lidze i co dzis pokazalismy z APOELem. Gramy anty-futbol , nie potrafimy utrzymac sie przy pilce ,zagrac otwartego futbolu i co jest smutne nie wazne czy to jest Korona Kielce czy APOEL Nikozja. Oczywiscie w lidze łatwiej o wygrana czy remis ,bo mamy lepszych pilkarzy ,ale Maaskant nie wykorzystuje potencjału który drzemie w zespołowej grze
|
Cytat:
Mówienie, że Maaskant zrobił co mógł to bzdury.
1 błąd to nie wpuszczenie w pierwszej 11 Ilieva który razem z Maorem są naszymi najlepszymi piłkarzami.
2 błąd to taktyka, nie wiem dlaczego gramy tak defensywnie, Lech w tamtym sezonie potrafił grać ofensywniej z jebanymi Juventusami i anglikami, a my staliśmy w polu bramkowym całym zespołem, jeszcze niech Maaskant tam sobie z nimi stanie.
Wpada Genkov z boku pola karnego, posyła piłke wzdłuż lini, ta leci przez caaaałą szerokość, a najbliższy zawodnik Wisły gdzie jest? stoi na 20-30 metrze i już chce się bronić, BO IM ATAKOWAĆ NIE KAZANO.
3. Nie wiem czy to wina Maaskanta, czy umiejętności naszych piłkarzy, ale ja w tym sezonie nie pamiętam akcji Wisły gdzie by wzięło udział więcej niż 2 piłkarzy. Wszystko to przypadek, albo zryw któregoś z zawodników któremu się uda podanie lub strzał.
|
Niestety muszę się z częścią w/w stwierdzeń zgodzić.
Maaskant wykonał olbrzymią pracę, żeby Wisłę doprowadzić z dna do obecnego poziomu. Uparcie przypominam te mecze (Bełchatów i Śląsk z wiosny) gdzie Wisła potrafiła dojść do posiadania piłki 70-30.
Ostatnio jednak za bardzo defensywnie (zachowawczo) i mało konstruktywną taktykę narzuca. Dziś z APOEL-em ustawił nas jak Skorża na Camp Neu niegdyś - ultradefensywnie. Co ciekawe, chwile przed bramką Wilka i zaraz po nawet przejęli wyraźnie inicjatywę. Stosowali wtedy szybki odbiór i próbowali klepać. Przez moment nawet Cypryjczycy byli lekko skonsternowani. DAŁO SIĘ - DAŁO!
Nie oczekuję ofensywy 8 zawodnikami ale mądrej gry do przodu, przy poprawnej grze bez piłki. Nie wiem co się dzieje w tym sezonie, ale nawet nie próbujemy tak grać..., a kadrowo na prawdę wygląda to już nieźle. Inteligentna praca kolektywu może zdziałać cuda i do tego powinien zmierzać nasz trener. Maaskant jest inteligentnym szkoleniowcem, więc mam nadzieję, że wyciągnie odpowiednie wnioski.