|
Nie mam wątpliwości, niezależnie od wyższości piłkarskiej Apoelu, że przygniotła naszych piłkarzy presja, ciężar oczekiwań. Było widać, że są stłamszeni, że nie radzą sobie dobrze ze stresem. Mam nadzieję, że w LE przyzwyczają się do gry z przeciwnikami na poziomie Apoelu i za rok w 4 fazie eliminacji, zobaczymy zespół pewny swoich umiejętności, bardziej doświadczony i spokojniejszy.
Niezależnie od tego, liczę, że zrobimy kilka kolejnych kroków do przodu, jako drużyna, że pozyskamy kilku ciekawych zawodników i po prostu będziemy prezentować się lepiej sportowo. Najważniejsze jest teraz, żeby się nie poddać i nie zmarnować następnego roku.
|