leszekpw napisał(a):

|
jasne to mieliśmy przykład tego co zrobil niski piłkarz przy słupku, piłka przeszła jakby go nie było.... rosły obrońca by to wybił i po zawodach...kolego bzdury piszesz Ty i tyle w temacie
|
Nie załamuj mnie...
Tym razem akurat przydałby się ktoś wyższy tam. Ale jak często się zdarza, że piłka trafia akurat w to miejsce? A ile razy mielibyśmy problemy z wygrywaniem główek w polu karnym, gdybyśmy za każdym razem największego dryblasa posyłali na słupek i, co z tego wynika, w 99% sytuacji byłby bezużyteczny? Jakoś trenerzy na całym świecie mają takie zdanie jak ja. Widocznie jesteś od nich mądrzejszy...