|
Ja nie rozumiem jednego, moze mi ktos wytlumaczy to. Dlaczego w dobie gdzie pilka rzadzi pieniadz, gdzie na swiecie wydaje sie miliony Euro na zawodnikow i trenerow (juz nie tylko w najsilniejszych ligach), u nas wciaz inwestuje sie grosze, szuka wolnych pilkarzy, a oczekiwania ma sie takie same jak tam. Czy to nasza polska wada aby jak najmniejszym kosztem cos osiagnac ? Bo ja naprawde nie jestem tego w stanie od kilku lat pojac. Cupialowi marzy sie LM, a nic w tym kierunku nie robi, nie inwestuje, graczy kupujemy okazyjnie, po promocji. To jakie maja byc efekty ?
I to samo sie tyczy Legii, Lecha, Slaska. Mozna sie smiac z Wojciechowskiego i oczywiscie ze swoim podejsciem nie zbuduje niczego, ale odmowic nie mozna mu jednego. Na serio w ta pilke inwestuje, tak zeby dogonic najlepszych. Dobrze ktos napisal, ze potrzeba kogos ze spokojem Cupiala i wizja, portfelem i wola zbudowania czegos jak u Wojciechowskiego.
O Diazie juz bylo wiadomo, ze nic z niego nie bedzie po pierwszym pobycie w Wisle, pozniej po pierwszym meczu z Litexem. No ale grono obroncow sie odezwalo, ze mial takiego fantastycznego Toma po swojej stronie. A okazalo sie, ze facet zagral mecz zycia, bo mial tak slabego obronce na siebie.
Ostatnio edytowane przez nesta : 23.08.2011 o godz. 22:35.
|