|
Nie można mieć większych pretensji do Wisły (bo widać było, że upał dał się we znaki) do momentu...strzelenia bramki na 2:1.Dlaczego tak ? Bo jak ma się taki wynik na 10 min przed końcem to NIE można dać sobie w taki sposób strzelić bramki .Powinni gruchotać kości zawodnikom Apoelu w środkowej strefie a nie dać im podchodzić pod pole karne .Dodatkowo Apoel był w szoku po stracie bramki i za bardzo nie wiedzieli co robić ale skoro Wisła dalej wybijała piłki bezsensownie na połowę Apoelu to tym nie pozostało nic innego jak przeprowadzać jeden atak za drugim .
|