Wyświetl pojedynczy post
speedfashion
Senior Member
 
 
Od: 01.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6282
Stary 23.08.2011, 21:55
Teraz cofnijcie się nieco w czasie, dokładnie o rok. Byliśmy upokorzeni po porażce z Karabachem, a wszędzie pobrzmiewały także echa klęski z Levadią. Zaczęła się chaotyczna i prędka przebudowa drużyny. Już sam fakt, że zdobyliśmy Mistrzostwo Polski to coś naprawdę wielkiego. W końcu uniknęliśmy także kompromitacji w europejskich pucharach - Liga Mistrzów była na wyciągnięcie ręki. Wy naprawdę nie widzicie żadnych pozytywów? Oczywiście, że boli jak jasna cholera, boli bardziej niż kiedykolwiek, ale drużynę trzeba budować także na porażkach. Jakkolwiek może to zabrzmieć banalnie - co nie zabije, to wzmocni.

Popatrzcie na naszego dzisiejszego przeciwnika - ile czasu mieli ci piłkarze na wzajemne poznanie się, jak konsekwentnie budowana jest ta drużyna. Czy naprawdę twierdzicie, że jedyną metodą jest rozgonienie całego towarzystwa i stawianie wszystkiego od nowa?

Moim zdaniem nasze osiągnięcia, tak czy siak, są naprawdę wysokie.
Nie uczyniłeś mnie garbatym
Dzięki Ci za to Panie
Odpowiedz cytując