|
Każdy liczył na tę Ligę Mistrzów. Mieliśmy jej przedsmak nie tylko w postaci hymnu LM na R22, ale też w postaci zmierzenia się z zespołem, który potrafi grać bardzo dobrze. Nie wiem co mogłoby się stać, jakbyśmy awansowali na farcie do grupy i trafilibyśmy na Barcelonę, Man City czy inne tuzy. LE, to też szansa na grę w Europie. Nie można od razu wieszać psy na wszystkich i puszczać do diabła.
Na chłodno podejdźcie do tematu.
Taka taktyka była bardzo słabą na APOEL. Ale jaka taktyka byłaby dobra na brak sił i brak szybkości? Nie mamy piłkarzy do gry w piłkę. To wszystko jest grane na siłę. Nawet Maor w pewnych momentach nie mógł nic zrobić. Może za rok, a prędzej za dwa lata uda się zagrać tak jak dziś APOEL z Nami. Przede wszystkim zgranie zespołu jest najważniejsze, bez niego taki Małecki będzie wchodził między trzech obrońców przeciwnika i tracił piłkę. Niech się zgrywają w tym składzie przez ten sezon i zobaczymy co wyjdzie w następnym.
...i nawet jeśli będzie źle my nigdy nie poddamy się!
|