do 2:1 sie emocjonowałem potem to była kwestia czasu i 3 bramki proste , bez stresu skraca zycie a szkoda zycia za to ,że druzyna słabsza w KAŻDYM aspekcie przegrywa z mocniejszą , bylismy wolni byliśmy słabi bylismy bez powea itp. trudno się mówi jak po PAO był przekręt to teraz by był jakbysmy przeszli dalej - na takie mierne zespoły nie ma miejsca w LM jest LE i na tym sie trzeba skupić .
taka dygresja kiedys była Barca , potem real potem PAO a teraz już nie mówie o Estończykach ale odpadamy z APOEL-em coś tu jest dziwnego nie sądzicie

?