Iliev zawsze może wejść i zrobić różnicę - skoro nie starczało mu sił na cały mecz, joker Ivica to chyba dobra zagrywka. Słusznie też pisze weszlo, że Gervasio musi dać z siebie 101%, bo walczy o kontrakt, a nie może wrócić do swojego klubu. W Belgii dziś były wielkie burze, popołudniu się rozpogodziło - jak w naszej pieśni: "Po burzy słońce wychodzi zza chmur i nad KRAKOWEM zaświeci znów!". Spodziewam się antyfootballu w wykonaniu Wisełki i zwycięskiego remisu albo 2:1. Oby tylko bez karnych, bo tego nie wytrzymam z nerwów

.
edit: co do Maora - Błaszczu grał z kontuzją z PAO i było dobrze! Choć może lepiej nie wspominać PAO...