Ściema. I to taktyczna.Trener Apoelu ma teraz niezłe myślenice

. Ma nie grać gość,który był kryty momentami przez trzech,to zmienia w ogóle postać rzeczy. Jak ustawić teraz zespół,a jak Maor nagle będzie w składzie to co, improwizacja?Chwila improwizacji może go droga kosztować. Brama dla nas to w sumie pozamiatane. Gość-trener Apoelu- wygląda na bystrego faceta,ale jakby nie było taka sytuacja musi go dekoncentrować. Trzeba próbować wszystkiego,co może przechylić szalę na naszą korzyść. A próba wprowadzenia chaosu w szeregi przeciwnika jest jedną z takich rzeczy.