martin_6 napisał(a):

Cóż to za alternatywna matematyka, która tak mówi?
|
Tak mi wyszlo bo zastosowalem blędny wzór
Jesli dzis sie nie uda (odpukac) to tragedii nie bedzie ale na pewno mimo wszystko bedzie duzy niedosyt. Chcialbym, zeby dzis Wisla pozytywnie zaskoczyla. Wielu skazuje Wisle w dzisiejszym meczu na porazke, ze to APOEL awansje itd. Ale czemu dzis nie mialby wyjsc Wisle swietny mecz? Wazne jest to by RM dobrze ustawil zespol i dobral wlasciwa taktyke. Na pewno poceszajacy jest fakt, ze w tym sezonie jak dotad w 9 meczach stracilismy tylko 4 bramki i nigdy nie tracilismy wiecej niz jednego gola. A chyba najwazniejsze jest to, ze tylko w jednym z tych dziewieciu spotkan nie strzelilismy bramki. To co prawda tylko suche statystyki ale pokazuja chociazby, ze w grze defensywnej zrobilismy jakis postep wzgledem poprzedniego sezonu a dzis kluczowa bedzie przede wszystkim skutecznosc w defensywie. Do awasnu wystarczy nam tylko nie stracic gola. Tylko tyle i az tyle. APOEL nie jest Barcelona wiec tez nei sadze by nas tak mocno i na 3/4 meczu mogli zepchnac do rozpaczliwej defensywy. Poza tym to na nich ciazy presja bo to oni maja co odrabiac i to oni musza strzelac bramki.
Idealny scenariusz? APOEL rzuca sie na nas od poczatku, troche na hurra a by ich skutecznie kontrujemy. Bramka w pierwszych 15-20 minutach i witaj Raju

Ale najwazniejsze to w tej poczatkowej fazie nie stracic bramki.