Ja sobie życzyłbym tylko jednego. Jeśli (tfu!) nie awansujemy dzisiaj do LM to chcę aby Maaskant został na stołku i żeby z Staszkiem budowali dalej ten zespół plus ogrywali się na arenie międzynarodowej w LE.
Cholera, że też w robocie nie mam gdzie ciśnienia upuścić
