Ciekawy zabieg z tym Maorem. Może to sprawi, że taktyka "plastra" się nie sprawdzi jak to robiła Polonia wykorzystując Piątka, żeby jak anioł stróż pilnował naszego gwiazdora

Maaskant jest wyjątkowym trenerem jeśli chodzi o przeprowadzanie zmian i robi to najwcześniej w 60min meczu. Melikson na podmęczonego przeciwnika? Może i to jest sposób. O Lamey'a się nie boję, bo solidnie się zaprezentował Jovanović.