Skończcie już z tą wilgotnością, już było dziś pisane, że będzie niższa jak w Krakowie. Ciśnienie rośnie coraz bardziej i zaczyna się wszystkim udzielać gorączka.

Zalecam spokój, spokój i jeszcze raz spokój.

Sami pompujemy ten balon, poczekajmy do jutra i wszystko się wyjaśni. Wiadomo, że możemy się tam jutro spodziewać wszystkiego, dlatego proponują ochłonąć, żeby jutro się nie rozczarować. Wszyscy wierzymy w ten awans, ale co przyniesie los zobaczymy jutro.
