PANDEM0NIUM napisał(a):

Gdybanie... mówisz i porównujesz na razie wirtualne zdobycze Maaskanta (superpuchar) do realnych Engela (vicemistrzostwo z Legią, mistrz z Polonią).
Niech Maaskant potrenuje dłużej Wisłę na tym poziomie jak dotychczas (szczerze mu tego życzę), niech dozyje wieku Engela i wtedy będzie można porównywać osiągnięcia obydwu Panów.
NA DZIEŃ DZISIEJSZY ENGEL MA WIĘKSZE OSIĄGNIĘCIA OD ROBERTA. KONIEC KROPKA.
|
Człowieku - oceń pewne rzeczy, co miał Engel w wieku Maaskanta

Przyjrzyj się jak ten genialny taktyk ustawiał RP na MŚ w Korei i Japonii, jak ustawiał Wisłę.
Taktycznie Engel nie dorasta Maaskantowi do pięt. Nie mówię że awans do MŚ to nic - to ogromnie dużo, ale na bezrybiu i rak ryba co pokazał mówiąc że "skradną Puchar" i potem w czapkę od wszystkich oprócz USA, bo jego stalowa taktyka nie wypaliła.
Apropos mistrza z Polonią - masz na myśli tego z 2000 roku jak nam zabrali? To tam trenerem był Wdowczyk, Engel podbno z tylniego siedzenia, ale trenerem był Wdowczyk Handlarz