Wyświetl pojedynczy post
PeterSett
Member
 
 
Od: 05.2008
Skąd: Warszawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5895
Stary 22.08.2011, 13:48
Heja

To co się jutro stanie to egzamin dojrzałości Maaskanta i Wisły made by holenderscy przyjaciele.

Nie mają w obliczu takiej szansy znaczenia ligowe mecze, zbyt wiele jest do wygrania by przejmować się Koroną. Jestem pewien, że jutro znów regulator głośności telewizora będzie u mnie na max.

Powtórzę to co pisałem wielokrotnie - wielu z Was narzeka na styl, brzydką grę, brak schematów itp. Oczywiście jest w tym sporo racji, ja jednak trzymam się tego co mówił sam Robert - liczy się wynik.
Jutro może być brzydko, fartownie, po karnym, spalonym, trele morele srutu tutu. Wyniki scalą tych piłkarzy. Trzeba awansować. Choćby przegrać 2:3, 3:4 czy 9:10, wszystko sprowadza się do wyniku.

Wiadomo kolejne atuty APOELu - mecz u siebie, atmosfera, pogoda. Ja myślę, że nie obejdzie się bez strzelenia gola. Nie można nastawiać się na kontrę jedynie - jedna bramka i wynik odrobiony - ona może paść po jakimś błędzie, fartownym zagraniu i już morale w dół. Strzelenie gola zmusza ich do wpakowania piłki 3 razy do naszej siatki - trzymajmy się tego. Do jutra!
„Niech się dzieje wola nieba, z nią się zawsze zgadzać trzeba”...
Odpowiedz cytując