Orson napisał(a):

|
Chlopie... Przeczytaj jeszcze raz to zdanie, jak nadal uwazasz że jest poprawne pod wzgledem merytorycznym to proponuje walnac baranka glowa w sciane, jak nie pomoze to proces powtorzyc...
|
Jak nie potrafisz rzeczowo dyskutować to sobie ignoruj. Mam to w nosie.
To,że obecnie Engel został "leśnym dziadkiem" nie zatrze w mojej pamieci tego, że zbudował kapitalną reprezentację o jakiej teraz możemy pomarzyć i awansował z nią do MŚ po 16 latach przerwy. Wprowadziłby Nas do LM, gdyby Zieńczuk nie zapomniał jak się strzela bramki (w meczu z Pogonią, następującym po klęsce w Atenach strzelił 2 i wygraliśmy 2:1 o Ironio!), Sobol zachował nerwy na wodzy, a pan Riley nie gwizdał po gospodarsku. Zabrakło kilku minut a była szansa zgasić światło w pierwszej połowie.
Pewnie jestes za mlody żeby to pamiętac i w swoim świadomym mibicowskim życiu słyszałeś tylko psioczenie na Engela i w związku z tym myślałeś, że nie ma żadnych osiągnięć.
A zdobycie MP nie czyni z Maaskanta wybitnego Trenera, z całym szacunkiem dla Niego. I żebyśmy się dobrze zrozumieli: UWAŻAM, ŻE HOLENDER TO DOBRY TRENER I KIBICUJĘ JEMU ORAZ PROWADZONEJ PRZEZ NIEGO WIŚLE Z CAŁEGO SERCA.
P.S. To już jutro... Mam nadzieję, że APOEL nie zatrzaśnie Nam bram raju, tóre zostały znacznie uchylone...