gigant napisał(a):

A czuć czosnek w sznycelkach? Mniam mniam.......
Po co się szarpać z legionistami jak nam "wspólny" wróg z Wronek zaczyna się panoszyć? Teraz trzeba przypilnować Amikę by za daleko nie odskoczyła i by mieć z nimi kontakt nie tylko wzrokowy.
|
Spokojnie, nie ma co ulegać canal+-wym specjalistom. Wystarczy popatrzeć z kim ta Amika grała . Z 0-11 ŁKS-em zdobywając pierwsze bramki po samobóju i ze spalonego, z Bełchatowem, czy słabym Ruchem (pierwsza bramka podanie od bramkarza,a 2 ze spalonego). Same zespoły z dołu tabeli. Już z takim Zagłebiem nie pochasała. Z lepszymi tym bardziej.