emj10 napisał(a):

|
Mi nawet nie chodziło o to, że Orest zrobił takie transfery, nie po raz pierwszy swoją drogą, a bardziej o to, że dziennikarze są niekonsekwentni i pozwolili zbagatelizować ten temat.
|
Legionistów w tym temacie już chyba całkiem pogięło... (tak, tak specjalnie wstrzymałem się z tym postem do początku meczu, bo nie mądrzyłbym się jakby Legia prowadziła już 4-0)

...
Lenczyn objął drużynę gdy tabela wyglądała tak:
http://www.90minut.pl/stats.php?id=5617 (wpisać sobie 1 lipiec 2010, 27 września 2010).
Śląsk zajmował drugie miejsce od końca! Potrafił wygrać (ledwo 3-2) tylko z beznadziejną Cracovią. Pozostałe mecze przegrał.
Lenczyk miał uratować zespół od spadku. Zrobił vice mistrzostwo, wydając na transfery i kontrakty znacznie mniejsze pieniądze niż Legia czy Lech.
Potem przyszły puchary, których nikt nie planował i były tylko dodatkiem. Śląsk wyeliminował dwóch faworytów i odpadł (najprawdopodobniej), dopiero w IV rundzie. W lidze, po czterech kolejkach są na podium...
Mimo to Legioniści tutaj dziwią się, że Lenczyk traktowany jest z szacunkiem, a nie atakuje się go za nie udane transfery... No parodia normalnie...