|
Ok to nasz brak przyzwyczajenia do tej 'parności' równoważy fakt, że my jesteśmy w pełni sezonu, a oni nie.
Będą decydowały umiejętności piłkarskie i nic innego. Nie szukajcie na siłę problemów tam gdzie ich nie ma. Słowacy wytrzymali, a grali o 20 ichniejszego czasu. My gramy prawie 2 godziny później i mamy nie wytrzymać? Trochę rozsądku.
|