|
Nie wiem jak wy, ale po prostu nie wiem jak przetrwam te następne 2 dni do meczu.
Podczas gry przy Reymont'a w środowy wieczór, aż mnie ciarki przechodziły jak był grany hymn LM i czułem się tak cholernie dumny z naszej drużyny, z tego, że jesteśmy już tak blisko wymarzonego awansu. Nawet w meczu z Panathinaikos'em tak się nie czułem. Wiadomo, że duma po wygranych nad Legią, Kuchenkami, a dawniej Ruchem czy Widzewem też byłą ogromna, ale tego co przeżyłem w środowy wieczór nie da się opisać słowami.
Tak więc mam nadzieję, że wtorkowy wieczór będzie najpiękniejszym w życiu.
JJJBG!!!
|