Paweł napisał(a):

|
Ja nie oceniam Borysiuka, tylko piszę o tym konkretnym faulu. Na pewno nie było to zagranie, po któym Boguski powinien dochodzić do zdrowia ponad 2 lata. Kontuzje się zdarzają, ale po wiele groźniejszych piłkarze wracają dużo szybciej - taki przykład Marcin Wasilewski.
|
tylko że Wasilewskiemu nikt dwa razy nogi nie złamał , zaś Boguski miał zerwane więzadło dwa razy w tym samym kolanie
http://ekstraklasa.net/grozna-kontuz...0aba980edf1402
inna sprawa że każdy lekarz Ci powie , że łatwiej się dochodzi po 'złamaniu' niż po zerwaniu więzadeł