LanceTS napisał(a):

To się spytaj kogoś na Wiśle to wszyscy powiedzą, że bilet jest nabijany na KK. A to czy na bramkach jest chip, a w karcie jakiś kod, czy na odwrót to chyba nikogo nie interesuje. Ważne, że bilet (chip, kod czy ch.j wie jak to się nazywa) jest nabity na KK, na którą się wchodzi.
Edit/ Równie dobrze można powiedzieć że nie ma już biletów bo bilet to dokument, a dokument jest czymś rzeczywistym. A ty przecież dostajesz tylko potwierdzenie zakupu, a nie bilet.
|
Ktoś puścił famę o nabijaniu biletu na kartę a wy niektórzy łyknęliście to jak młode studentki (nie obrażając młodych studentek). Zresztą post nade mną wyjaśnił wszystko, a ostatnie zdanie to potwierdza. Po co komuś robić problemy...
Młody jesteś, ogarniesz temat to zrozumiesz... Nikogo na Wiśle nie muszę się pytać, wystarczy, że wiem.