Paweł napisał(a):

To jest naprawdę żenujące - wspominany faul Chaveza był określany jako "brutalne wejście", a chamstwo scyzora to "ostra gra"... widać ewidentnie na powtórkach, że ten cały Lisowski patrzy się, gdzie leży Czekaj i wpada w niego. Brak zawieszenia dla tego brutala jest jednak niestety prawdopodobny, bo wielce nam panujący WD PZPN powie, że sędzia widział to zdarzenie i uznał je za przypadkowe...