martin_6 napisał(a):

To lepiej, żeby wtorkowy mecz wypadł w trakcie tych najgorszych pierwszych 24h?
|
Nie, ale logicznym dla mnie byłby następujący plan:
- poniedziałek trening w okolicy południa w Krakowie
- po treningu wylot
- wtorek rano rozruch (nie trening) już na Cyprze
- wtorek wieczór mecz
Rozumiem, że trening w godzinach meczu jest z reguły bardzo istotny, ale - są wyjątki od reguły. Zresztą, nie jestem specjalistą od przygotowania fizycznego - prezentuję tylko swoją opinię (na podstawie osobistych doświadczeń), mogę się mylić
