Przed meczem brałem remis w ciemno, a po... szkoda straty 2. punktów, bo scyzory słabiutkie. Ogólnie mecz w naszym wykonaniu przeciętny, nikt się nie wyróżnił - ani pozytywnie, ani negatywnie, nie licząc niżej wymienionych:
Jirsaka sprzedać, zero w ofensywie, zupełnie niewidoczny, również słabo w defensywie - miał asekurować Diaza, a tego nie robił.
Daniel Brud - 1. połowa słaba, grał nerwowo, ale po przerwie inny zawodnik - niezłe dryblingi, kilka razy świetna klepka - wolę go niż słabiutkiego Jirsaka.
Michał Czekaj - dobry mecz,potrafi wykorzystać swoje warunki fizyczne; typ podobny do Chaveza, naprawdę powinien dostawać więcej szans.
Póki co na tyle
