O Bozee....
Bo ejstemy przed szansa itd....itp....
I co z tego

Jestescie z Wisla od roku ,od dwoch lat czy od 15 moze

Ja pzrezylem wszystkie zalamania ,wzloty i upadki dlatego jestem wyczulony i jakos mnie to nie podnieca gadanie typu"Ten jeden mecz"..
Kazdy mecz jest dokladnie tak samo wazny jak rewanz z Apoelem ,ale jezeli My wmowimy naszym gwiazda ze to jest najwazniejszy mecz to wiadomo ze chociazby w Kielcach odwala swoja panszczyzne i tyle.
J a w przeciwienstwie do Was wymagam od Wisly duzo wiecej a nie tylko "Tego jednego meczu" co zreszta smiesznie brzmi...
Jezeli mamy wygrac tylko "Ten jeden mecz" to po co w ogole gramy w lidze

Wycofajmy sie z ligi no bo w koncu "Ten jeden mecz" jest najawzniejszy...
Ochloncie i przestancie sie podniecac...
Ja juz to robilem wielkrotnie prze kilka dobrych lat-teraz juz to mi przeszlo.... bedzie co bedzie...