Wyświetl pojedynczy post
0 22
Senior Member
 
 
Od: 05.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4
Stary 19.08.2011, 16:16
1q2 napisał(a):Wyświetl post
Ja mam kłopot z tymi porównaniami bo jeśli faktycznie jest tak jak piszesz, to wygląda na to że Legia w tym sezonie będzie cholernie mocna w lidze
Aż tak to nie. Już w niedziele obawiam się sporych problemów ze Śląskiem, bo piłkarze dosłownie umarli w meczu ze Spartakiem. Tak, piłkarze. Wreszcie zasłużyli na 'piłkarzy', a nie 'piłkarzyków'. Kondycyjnie ich ten mecz bardzo dużo kosztował, a to jednak są beznadziejni Polacy i odpady zagraniczne tudzież dziadki, więc będzie ciężko się podnieść.

Generalnie coraz bardziej widzę mistrza w Poznaniu. Wisła będzie miała straszne problemy przez LE/LM. Poza tym jak będzie dobrze grać to na wiosnę już nie będzie Meliksona. Legia potrafi zagrać tak jak nie grała od kilku lat, ale oparta jest jednak na zbyt małej ilości ludzi. Wystarczy kontuzja/wyłącznie Radovicia/Ljuboji lub fochy tego ostatniego - co zapewne nastąpi maks na zgrupowaniach w zimie - bo nie wierze, że tej klasy gracz bez wad gralby w Legii. Coś się musi tu s.......ić i.... gramy jak rok temu.

Generalnie stać nas będzie np na 3-0 z Lechem albo z Wami, ale rozlecimy się na kawałki w decydujacych momentach sezonu. Tak to w tej chwili widzę.



1q2 napisał(a):Wyświetl post
To co Legia robiła z ruskami w pierwszej połowie to wyglądało jak by na Łazienkowską Podbeskidzie przyjechało
Szybki gol - ok każdemu może się pofarcić ale po tym golu nadal ruskie nie istniały ,mieli problem by wyjść za połowę i ta łatwość w stwarzaniu sobie sytuacji
Kluczowy jest ten szybki gol. Gdyby go nie było to pierwsza połowa wyglądałby inaczej. A taki gol w połączeniu z kozackim dopingiem nieco podciął skrzydła Spartakowi, a nam je dodał. Pilkarze doslownie oszaleli, nikt nigdy nie widział takiego meczu Gola czy takiej ambicji Wawrzyniaka.

1q2 napisał(a):Wyświetl post
Nie wiem czy nie przedobrzyliście z tempem gry, czy Skorża się posrał w przerwie, czy ruscy się ogarnęli bo druga połowa już była inna, choć i tak powinniście to wygrać.
1. Spartak się ogarnął
2. Niestety Legia składa się z takich graczy z jakich się składa i nie są w stanie wytrzymać takiej gry jak w pierwszych 20 minutach. Gdyby byli to by albo nie grali w Legii albo Legia była multimistrzem Polski od lat. Wiadomo było, że przyjdzie dołek i przyszedł. Gdyby nie farciarski (po genialnej akcji Ljuboi) gol na 2-1 to byśmy pewnie przegrali. Dlatego wybitnie mnie śmieszy porównywanie Spartaka do Apoelu czy Rapidu, bo w gruncie rzeczy nas załatwili i pokazali klasę. Przetrwali strasznie słaby moment, momentami wrzucali taki bieg, że nie było o czym mówić, a pod koniec meczu zadowolili się doskonałym wynikiem na wyjeździe. Generalnie w Moskiwe będzie bardzo, bardzo ciężko i zle. Ale sukcesu jakim było 2-2 i bardzo dobre pierwsze 30 min nikt nam nie odbierze. Ot, po prostu piłkarze chyba osiągneli szczyt swojej kariery w tym meczu. Mam wrażenie, że gralismy trochę rolę Blackpool z meczów z United czy Liverpoolem. To się już w tym składzie z taką ekipą jak Spartak nie powtórzy nigdy.


1q2 napisał(a):Wyświetl post
Dlatego ciężko mi ten Spartak umiejscowić, bo dla mnie Apoel=Rapid, dwie bardzo podobnie grające drużyny ,twardo, kombinacyjnie, bardzo szybkie przechodzenie z obrony do ataku.
A tu się zgodzę, że APOEL i Rapid są bardzo podobne. Ale Śląsk jest dużo słabszy jednak od Wisły.

1q2 napisał(a):Wyświetl post
Tak na marginesie to spodobał mi się ten Ljuboja - myślałem że to taki dziadek co przyjechał dorobić na emeryturę ale jak nie znudzi mu się granie, to jest w stanie być gwiazdą ligi.
Na razie gra tak jak nikt dawno nie grał w koszulce Legii. Technika, ruch, podanie, ustawianie - ekstra. Tylko, że ma już swoje lata, a poza tym nie wierze, że coś się nie zwali (odechce mu się, pokłóci się, pobije).

Generalnie Rudnevs, Melikson, Ljuboja - kolejność na razie dowolna.

1q2 napisał(a):Wyświetl post
ps. W....ił bym się gdyby to Wisła tak zagrała bo z jednej strony świetny mecz, z drugiej kiepski wynik.To był ten dzień gdzie można było ich ograć i może nawet nie tylko jedną bramką a skończyło się tak że szanse w rewanżu są niewielkie.
To prawda. Dlatego pozostaje z jednej strony niedosyt, ale z drugiej jest świadomość, że piłkarze zaskoczyli mega pozytywnie i grzechem byłoby narzekać. Niestety taka jest smutna prawda, że będąca w doskonałej dyspozycji dnia Legia była w stanie wyciągnąć ze Spartakiem jedynie 2-2. Dobre i to, bo mogło być dużo, dużo gorzej. Generalnie te puchary są w Legii najlepsze od 10 lat. Najpierw calkiem niezły turecki zespół (ale gorszy chyba od Apoelu i Rapidu) zostal pokonany bez straty gola, a potem świetny mecz (nie Legii, ale mecz, po prostu mecz - rozrywka) ze Spartakiem. Czas niestety kończyć, chociaż z tego co widzę bracia po szalu zwariowali, piłkarze też i jedziemy do Moskwy po wygraną
Ostatnio edytowane przez 0 22 : 19.08.2011 o godz. 16:21.
Habemus Dubletum

LEG14


White Star Awards w kategorii:

Innowierca roku 2009
Innowierca roku 2011

Odpowiedz cytując