|
Robicie (jak zwykle) z igły widły. Na Wiśle, jak w każdym profesjonalnym klubie, odpowiedziano mu "A weź nie żartuj człowieku" na pytanie czy może trenować z pierwszą drużyną.
A nawet jeśli byłby tam na testach, to i tak średnio mnie to mierzi. Na pewno mniej niż tacy kurewko-wychowankowie jak Nawotczyński.
|