|
Tylko, że Spartak rok temu był o krok od 1/8 LM i awansował pewnie do 1/4 LE (gdzie został zmasakrowany przez będącą w niesamowitym gazie ekipę Porto). APOEL jednak nie ma takich wyników. I jest zespołem zdecydowanie słabszym, z tym że ma słabszą ligę więc jest tam pierwszy, a Spartak u siebie 3-5. Co nie zmienia faktu, że wątpie by Legia wygrała z APOELem 1-0 u siebie tak jak wątpie by Wisła zremisowała ze Spartakiem 2-2 u siebie. Bo Legia zagrała mecz życia, wzniosła się na poziom normalnie dla siebie niestety nieosiągalny.
Generalnie moim zdaniem APOEL jest gdzieś w połowie drogi między polską ligą, a Spartakiem.
Habemus Dubletum
LEG14
White Star Awards w kategorii:
Innowierca roku 2009
Innowierca roku 2011

|