Sartre napisał(a):

|
Poczytaj posty wyżej. Spartak słaby, zwykły średniak europejski, bez drużyny, w kryzysie, kiepska forma, zlekceważyli, odpuścili mecz i najlepsze: to wszystko i tak było z góry ukartowane przez Karpina, który w ten sposób dokonał "badania możliwości ofensywnych Legii" dzięki czemu już ma gwarancję, że u siebie nas pojadą cztery jajo minimum.
|
lekceważyć to można przez chwile potem z reguły drużyna się opamięta.
Po za tym, nawet słaby Spartak Moskwa na taką słabą lige powinien wystarczyć, a w pierwszej połowie ruskie były osrane tak ze czuć było na kilometr. Dobrze ze Legia nie jest w stanie grać tak przez 90 minut tylko 50.
No i nie ukrywam ze czekam na kontuzje Ljuboi. Facet potrafi zrobić roznice.