FraMat napisał(a):

Ja nie piszę o poziomie Spartaka (choć bija was na głowę) ale o tym, że grając typowe "rozpoznanie walką" strzelili wam dwa gole i wywieźli cenny remis bramkowy.
Jasne, że dobra gra defensywna też wymaga umiejetności i wysiłku.
Maaskant zdecydował sie w meczu z Apoelem (nie wiem czy silniejszym czy słabszym od Spartaka) na defensywe i na zero z tyłu. Cel swój osiągnął.
Oczywiście może okazac się za tydzień, że Legia wygra w dwumeczu a Wisła odpadnie w konfrontacji z Apoelem. To nie zmienia faktu, że Spartak na dziś osmieszył (moim zdaniem) polską myśl szkoleniową
Taaaak. Czytaj ruskie fora a będziesz najwszechstronniej poinformowany i będziesz wiedział, jak wynik meczu odbierają szkoleniowcy Spartaka.
|
Taktykę Maaskanta zweryfikuje rewanż. Podejście Skorży i jego było zgoła inne. Złotousty od początku mówił, żę trzeba zrobić dobrą zaliczkę przed rewanżem, bo na Łużnikach będzie ciężko o dobry rezultat. Holender natomiast uważał, że 0:0 go usatysfakcjonuje. Sam jestem bardzo ciekaw meczu na Cyprze, i tego czy rzeczywiście jest tam takie piekło.