Małecki nie zaprzecza zainteresowaniu Marsylii...
http://sport.onet.pl/pilka-nozna/lig...wiadomosc.html
co więcej, nie zaprzecza, że odejdzie na podstawie prawa Webstera - to by było z Jego strony zaprzeczenie słów, że Wisłę ma w sercu...
oby Klub i Małecki się ogarnęli, On dostał podwyżkę godną Jego gry i przestał myśleć o wyjeździe do Marsylii za darmo. Myślę, że na Małeckiego przyjdzie czas latem lub jesienią w przyszłym roku... za godne pieniądze.