|
Powtarzam poraz kolejny. Jeśli ktoś całuje nasz święty znak po czym odchodzi do nabardziej znienawidzonego klubu to jest dla mnie zdrajcą i tyle. Tak jak ktos napisał, Paulista to nie jest zły zawodnik,myśle ze smiało 3/4 ekstraklasy chciałoby go widzieć w swoim zespole bo nie jest to zawodnik anonimowy i w Polsce jakąś tam swoją marke zbudował. Gdyby traktował Wisłę jak zwykłego pracodawce (źródło dochodu dla rodziny) i nic więcej to myśle ze większych problemów przez to ze testuje sie w Cracovii by nie miał. Chodzi jednak o to że identyfikował sie z klubem, całował herb, mówił o przywiązaniu po czym odchodzi do największego rywala. Wiadomo że piłkarzy dla których klub znaczy więcej niz tylko praca jest mało. Ale własnie takich piłkarzy się szanuje tacy są poźniej wspominani latami. Dla mnie to co robi Paulista to nic innego jak totalna wyjeb.. na klub który rzekomo kocha. Boli mnie to że wielu kibiców z tego forum podchodzi do kibicowania w sposób "bardziej nowoczesny" ze tak to ujme co do mnie nie trafia. Są rzeczy których sie poprostu nie wybacza i dla mnie Paulista jest jednym z tych przykładów, a wielu kibiców z tego forum próbuje każda sporną sytuacje zrozumieć m.in Frankowskiego itd. Ciekawe jak będziecie się czuć jak dostanie angaż w Cracovii i będzie całował ich herb. Dla mnie Paulista udowodnił już ze był tylko zwykłym najemnikiem bo samo testowanie i chęc związania sie z klubem z gorszej strony błoń jest już na to dowodem. Ciesze sie że są jeszcze ludzie na tym forum którzy mają podobne zdanie do mojego. WISŁA TO KIBICE!
Picasso - 1906% poparcia.
Ostatnio edytowane przez Auro : 18.08.2011 o godz. 23:24.
|