Arapaho napisał(a):

|
Jakoś przez 20 lat mojej bytności na Reymonta jak ktoś chciał śpiewać to śpiewał niezależnie czy były jakieś głośniki - lepsze lub gorsze (zwykle) czy wogóle ich nie było ( chyba nie o tym była mowa crazycaro? tylko stałym nagłośnieniu, czyż nie?) Bo chyba ci nie chodzi o słuchanie spikera- tu trzeba być głuchym żeby nie słyszeć co mówi - nie trzeba mieć do tego głośnika 10 m nad głową
|
Jeśli słyszałeś wczoraj spikera na G to gratuluję.
Mnie wisi czy nagłośnienie jest stałe czy tymczasowe. Klubowi powinno zależeć na stałym nagłośnieniu. Ja chcę tylko słyszeć dobrze hymn LM, chcę wiedzieć jakie są zmiany i kto dostaje źółte kartki bo z 3 kartek zauważyłem tylko jedną