milansport napisał(a):

|
Mądrze? To ciekawe bo ja w pierwszej połowie widziałem 0, słownie zero regulacji tempa gry. Rzucili się na Spartaka jakby grali pucharze Polski z jakimiś amatorami i grali tak przez całą pierwszą połowę. Po mocnych 20 minutch powinni się trochę cofnąć, zmiejszyć pressing, zagrać bardziej defensywnie, oddać trochę pola i zagrać z kontry żeby odpocząć. Nic z tego nie nastąpiło i potem wyszli na drugą połowę na miękkich nogach. Jakby zagrali mądrze to by ten mecz wygrali, a prowadzili dwa razy.
|
No właśnie,zaskoczyli Spartak,który ich zlekceważył i się udało.Na dobrą sprawę jakby po 25 min było 3-0 dla Legii nikt nie miałby prawy narzekać bo takie setki mieli legioniści.A po mocnych 20 minutach zrobili dokładnie to co napisałeś,cofnęli się i zmniejszyli pressing i zagrali bardziej defensywnie i czekali na kontry,które były i które zmarnowali.W przerwie nie wiem co im SKorża powiedział,ale wyszli na boisko jak ....y,tak jak mieli wyjść od początku wg ruskich.Pierwsza połowa mądra.Druga mniej z tego względu,że po bramce na 2-1,zachowali się jak amatorzy.Potem dobra końcówka pressing,napór i kolejne zepsute okazje.