AYALA napisał(a):

|
ale Ci najlepsi z Rapidu czy Dinama raczej do naszej ligi nie trafiają tylko gdzie indziej.My za bardzo nie mieliśmy szczęścia do graczy z Rumunii.Chiacu i Varga nic wielkiego nie pokazywali a Dolha odszedł do Lecha.No fakt był dobry trener Petrescu ale treningi miał dla naszych za ciężkie....
|
Nie chodzilo mi o wyjmowanie najlepszych czy dobrych pilkarzy z Rumunii, ale o to, ze przy takim samym budzecie, mozna zatrudnic graczy, ktorzy zagwarantuja jakis poziom i nie potykaja sie o wlasne nogi na arenie miedzynarodowej. A w Slasku biegaja jacys paralitycy(patrzac przez pryzmat europejskich pucharow, bo na lige wystarcza). Do tego jednak jest potrzebne fachowe kierownictwo, dyrektor sportowy z prawdziwego zdarzenia i skauting.
Ktos tu pisal, ze Slask i Rapid to podobny poziom?! Ogladalismy chyba inne mecze, bo wyszkolenie techniczne, przygotowanie taktyczne i kondycyjne o przynajmniej klase lepsze u Rumunow.
Hmm, nasz awans do kolejnych rund wzial sie z tego, ze gralismy ze zdecydowanie slabszymi przeciwnikami od Spartaka czy Rapidu...wiec bez takich tekstow o genialnosci Maaskanta. Po drugie, jest chyba jeszcze rewanz? Rozne rzeczy moga sie zdarzyc, a tu widze otwieranie szampanow.