Jeremi napisał(a):

A daj że już spokój Jaśkowi.
To, że się identyfikuje z Wisłą jak w niej gra to źle?
To, że całuje białą gwiazdę to źle?
To może Ty spróbuj pracować w firmie, w której jest Ci dobrze identyfikuj się z nią, a jak zmienisz pracę to nazwą cie zdrajcą no, bo po co się tak angażowałeś mogłeś przecież bez emocji wypełniać kontrakt i wtedy zmienić klub/pracodawcę.
My jesteśmy kibicami ! Wisła to nasze życie !
Dla niektórych piłkarzy też tak jest (i oby takich więcej), ale dla większości to klub w którym grają i starają sie dać z siebie wszystko co najlepsze dla klubu. Ale potem jest życie ... Jasiu też wolałby grać w PSV ale niestety ma ofertę ze sracovi więc dajmy mu pracować. Kochać go nie musimy ale spróbujmy zrozumieć.
|
Dla mnie całowanie Białej Gwiazdy to znak szacunku dla klubu i wielkiego do niego przywiązania.
A nie takiego że jak lekka bida to ucieka się do największego wroga.
To tak jak by ( oczywiście zachowując skalę - bardzo różną) Messi całował herb Barcelony, a potem, po czasie znalazł się w Realu. Szmaciarstwo i tyle. Nie ujmuję Jaśkowi zasług dla Wisły. Ale właśnie spalił się przed jej kibicami...