|
Gdyby na świecie istniały dwa kluby: Wisła i Cracovia i piłkarz w Wiśle grać by nie mógł, to zrozumiałbym, że wybiera Cracovię. Będąc jednak byłym wiślakiem, znając krakowskie realia i mając do wyboru tysiąc innych klubów na całym świecie, Cracovii się nie wybiera. Amen.
Stan Valckx : - To już byłaby rozmowa o przegrywaniu, dlatego jej nie podejmę.
|