Maaskant urządził dzisiaj naszym wycieczkę rowerową do Tyńca. Ktoś z Was ich mijał może?
Cytat:
Trener Robert Maaskant postanowił, że piłkarze grający w środowym spotkaniu nie będą uczestniczyć w tradycyjnym ćwiczeniach na bocznym boisku, lecz razem z nim udadzą się na rowerem w okolice Opactwa Benedyktynów w Krakowie-Tyńcu.
Krakowski szkoleniowiec dobrze wybrał cel wyprawy. Z okolic stadionu "Białej Gwiazdy" na miejsce można się tam dostać wygodną ścieżką rowerową prowadzącą wzdłuż Wisły. Tyniec należy do piękniejszych zakątków Krakowa, a jak poinformował po powrocie Maaskant, okazało się, że niektórzy z jego zawodników jeszcze tam nie byli.
|
interia.pl