Karherop napisał(a):

Rewanż będzie jedną wielką wojną . Czuje zagramy ultra defensywnie , a APOEL rzuci się na nas od pierwszej minuty . Tutaj otwiera się spora szansa na kontry , w których jesteśmy najlepsi na ten moment . Niezmieniemnie cieszy że po tylu latach , dopiero za holenderskiego trenera Wisla nauczyła się grać w defensywie . Może i kiedyś mieliśmy w obronie Marcelo , Głowackiego , ale jako cała formacja , jeszcze nigdy nie prezentowaliśmy się tak dobrze . Można wypomnieć styl gdy , ale gdy awansujemy do LM wszystko popadnie w niepamięć . Czy po latach ktoś wypomina styl w jakim Widzew awansował ?
nasz lider - Melikson na pewno nie rozegra drugiego tak 'słabego' meczu pod rząd . Na Cyprze APOEL siłą rzeczy będzie musiał się bardziej odkryć i to będzie ogromną szansą dla naszych zawodników . Melikson ze swoją szybkością powinien chociaz raz ucieć obrońcom rywala .
Za Genkova powinien zagrać Biton . Raz że lepiej wytrzyma warunki panujące na Cyprze ,dwa że jest w lepszej formie strzeleckiej , a trzy że wydaje się lepszym zawodnikiem na kontry .
Reszta składu bez zmian , nawet gdyby Lamey doszedł do siebie, to Jovanovic ma lepszą wydolność i jest bardziej zdecydowany w ofensywie .
Już teraz obstawiam że po walce do ostatnich sekund , przegramy spotkanie 2-1 i awansujemy do LM.
|
APOEL nie rzuci sie na hura do super ultra ofensywnej gry bo wiedza ze jesli My strzelimy jedna bramke z kontry sa Oni w czarnej dupie bo beda musieli zdobyc trzy bramki.
Jak bys obserwowal dobrze mecz a zwlaszcza Melexa to zauwazylbys ze gdy Melex dostawal pilke w momencie doskakiwalo do Niego 2-3 rywali. Nie jest On tez Messim by sobie i zwiesc i zrobic rajd bez przesady. Zostal skutecznie wylaczony z gry aczkolwiek nie raz mu sie udalo podac fajna pilke do przodu.