|
Skoro już żeśmy wygrali pierwszy mecz to dla podgrzania atmosfery mam pytanie do co bardziej zorientowanych w zasadach piłkarskich:
Czy przy golu Małeckiego nie powinien być odgwizdany spalony Genkowa?
Na powtórkach widać, że w chwili podania Genkow jest na pozycji spalonej a Bonaventura wykonuje ruch/wykrok w jego stronę aby odciąć go od ewentualnego podania od Nuneza. To z kolei dało Małeckiemu więcej miejsca, a zarazem zmusiło Bonaventurę do tak gwałtownego rzucenia się do Małeckiego, że nie zdołał wyhamować gdy Mały przekładał piłkę na lewą nogę. Czy w konsekwencji Genkow, mimo że nie otrzymał podania, nie zyskiwał na przebywaniu na pozycji spalonej?
|