|
Generalnie wynik dobry i zwiększający szanse na awans do Ligi Mistrzów.
APOEL jest trudnym przeciwnikiem, - to nie czasy, gdy drużyny z Cypru przyjeżdżały dostawały conajmniej 5 bramek w plecy i sprawa była załatwiona. Widać, że zespół ten jest ze sobą zgrany i potrafi operować piłką.
Jednak kiedy Wisła stosowała w niektórych fragmentach meczu pressing to chłopaki gubili się. Zresztą jeżeli chodzi o przyjęcie piłki piłkarze APOELU wcale nie są lepsi od naszych - częste odskakiwanie piłki w bok, dzięki czemu nasi zawdonicy mieli mozliwość przejmowania piłek.
Obie drużyny zagrały bardzo uważnie w obronie, gra defensywna Wisły to nie była typowa wybijanka (za wyjątkiem ostatnich 10 minut), ale naprawdę przytomne ustawianie się i blokowanie rozgrywania piłki przez przeciwnika. Jednym słowem brawo.....
Pareiko - pewny jak zwykle;
Jovanovic - na początku nerwowo w miarę czasu coraz lepiej, jednym słowem zarówno Lamey jak i Jovanovic zdecydowanie lepsi od Cikosa.
Jaliens - całkiem dobrze, najlepiej rozpoczynał akcje Wisły z obrońców, ale kilka błędów w odbiorze czy ustawieniu się zdarzyło - bez ządnych konsekwencji
Chavez - najbardziej pewny punkt obrony, czysto, asekurował Diaza, aczkolwiek jak wychodził bliżej środka, można się było obawiać luki w obronie, tutaj asekurował go
Diaz, który wymieniał w grze obronnej bardzo dobrze pozycje z Chavezem wzajemnie asekurowali swoje pozycje. Owszem lewą stroną naszej obrony szło sporo akcji _ Jovanovic po początkowych kłopotach z Trickowskim - dał sobie radę, ale akcje dochodziły do 20 - 30 metra, bez specjalnego zagrożenia...
Sobolewski - jak od poczatku tego sezonu szarpał za dwóch, ale też pod koniec widać było zmęczenie Sobola, Po świetnym odbiorze zdarzały mu się natychmiastowe straty piłki- wprawdzie nieliczne, ale .....
Nunez - naprawdę dobry mecz, świetna asysta, środkowy pomocnik, ale w stylu o wiele lepszym od Cantoro - nie kręci niepotrzebnych kółek, nie spowalnia ataku, a asysta naprawdę palce lizać....
Melikson - widać było, że Apoel obawia sie naszej gwiazdy - podwajanie i potrajanie krycia utrudniało grę Maorowi - był mniej widoczny, ale gdyby nie ta poprzeczka byłby z pewnością bohaterem, po stracie szybki powrót do tyłu, po prostu poniżej pewnego poziomu Maor nie schodzi...
Iliew - dobrze się utrzymuje przy piłce, ale te jego kółeczka, przekładanie z nogi na nogę przed bramką Cypryjczyków były w.......jące. Szarpał, ale z tego szarpania niewiele wynikało.
Małecki - ze względu na bramkę bohater. Kilka szarpnięć przy bocznej linii boiska, zdecydowanie szybszy od przeciwników - nawet z piłką u nogi. Dobra gra w defensywie - gdyby lepiej rozumiał się z Jovbanovicem - byłoby naprawdę ciekawie;
Genkow - ogromna praca z przodu i ogromna w defensywie. Nie strzelił gola, ale kilka razy pokazał się w tm meczu, nawet w polu karnbym Wisły, nie wiem czy Biton zagrałby tak własnie jak Genkow w tym meczu.
Ogółem ostatni krok do LM jaki pozostał do zrobienia za 5 dni nie będzie łatwy.
Wszyscy przestrzegają przed upałem, wysoką wilgotnością powietrza etc.
Przypomnę, że Slovan zremisował w Nikozji 0:0 grając 26 lipca.
średnia wieku zawodników APOELU to ponad 30 lat - Trickowski i Ailton to zawodnicy młodsi...
Jeżeli nasza gra defensywna będzie tak ułożona jak wczoraj to awans będzie bardzo blisko ;-)
JAZDA, JAZDA, JAZDA BIAŁA GWIAZDA !!!!!!!!!!!!!!!!!!
|