No, upał niezły tam będzie. Ale mamy wielu zawodników z ciepłych klimatów. Izrael, Kostaryka, Honduras. Można nawet doliczyć Jaliensa i Lameya, którzy mają rodziców z gorących krajów

Jeszcze a propo tego. Dałbym zagrac Bitonowi. Raz, ze przyzwyczajony do klimatu, dwa bez sensu Genkowa wystawiać. Mamy taki styl gry, że napastnik musi być niebezpieczny i kreowac coś z niczego bo nikt mu dobrej piłki za często nie dogra

A Genkow jest jednak mało groźny co niestety udowodnił. Od 3 miesięcy nie strzelił bramki. (w poważnym meczu)