Wyświetl pojedynczy post
nicolas
Senior Member
 
Od: 05.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5238
Stary 17.08.2011, 23:58
Byłem na meczu i bardzo się dziwiłem i irytowałem, że jako pierwszy nie zszedł z boiska Małecki. W moim odczuciu i odczuciu mojego sektora, Małecki grał poniżej oczekiwań (wiadomo, samemu + straty + niedokładne podania + dyrygowanie kolegami i wskazywanie na gracza Apoelu, tymczasem - jak wynikało z ustawienia - to właśnie Małecki powinien się tym graczem "zająć"). Grał tak aż... nie strzelił bramki. Ta bramka, w moim odczuciu uratowała jego występ. A więc właściwie ta indywidualność Małeckiego kolejny raz wyszła na plus. A ja na końcu cieszyłem się, że Małecki nie zszedł jednak jako pierwszy z boiska ;-)
Odpowiedz cytując