|
Dzisiaj cała obrona + Nunez = doskonały występ. Melikson trochę zawiódł, ale to tylko człowiek, nie będzie co mecz ładował po dwa gole. Małecki poza bramką nic ciekawego, Iliev coś tam szarpał, ale też bez szału. CWETAN GENKOV to dramat. Do ataku Wisły wstawiłoby się Grzegorza Rasiaka i nikt by nie zauważył zmiany. Dobrze, że Wisła nic nie straciła u siebie. Dobrze, że coś strzeliła. Na Cyprze będzie bardzo ciężko, ale nikt nie mówił, że będzie łatwo. Wiele osób wspomina o tej temperaturze panującej na Cyprze, no ale w Wiśle gra Chavez, Diaz czy Nunez, czyli ludzie wychowani w wysokich temperaturach, więc nie powinno być problemu z aklimatyzacją. Biton za Genkova, Maor zagra tak, jak potrafi, i Liga Mistrzów w Krakowie.
Kiedy Kirm wszedł na te ostatnie sekundy, to byłem niemal pewny, że jebnie samobója, ale na szczęście instynkt mnie zawiódł.
5 mecz w Eliminacjach Ligi Mistrzów i 5 wygrana Wisły, nieźle.
|